Ostrzeżenie.!!!

Na blogu mogą znajdować się wulgaryzmy jak i momenty +18. Jeśli nie chcesz nie czytaj.!!! Nieprzyjemne komentarze na ten temat od razu usuwam.! Proszę też nie zwracać uwagi na błędy w pisowni (ortografia jak i interpunkcja), próbuje by takie nie znajdowały miejsca na mojej stronie. Za wszelki niepoprawności PRZEPRASZAM.!!!

sobota, 27 kwietnia 2013

Z seri...."Nie byłem aż tak pijany..."

To mój pierwszy opublikowany post. Mam ich więcej w Wordzie, ale wydają mi się jakieś takie żałosne i zawsze kiedy chcę je dodać muszę coś zmienić i tak wychodzi, że chyba nigdy nie ujrzą światła dziennego.
* * *

1.H: Nie byłem aż tak pijany.!
Li: Harry, włamałeś się do gabinetu dyrektora, twierdząc, że chcesz porozmawiać z Dumbledorem.

2.N: Nie byłem aż tak pijany.!
Z: Niall, kiedy weszliśmy do supermarketu i kasjerka powiedziała coś przez interkom, ty padłeś na kolana i wrzeszczałeś "Bóg przemówił"

3.L: Nie byłem aż tak pijany.!
T: Lou, obudziłeś moją mamę w środku nocy i wręczyłeś jej kwiaty z mojego parapetu.

4. (załóżmy, że chodzisz z Harrym)
H: Nie byłem aż tak pijany.
Z: Stary, całą noc pytałeś [T.I] czy jest wolna.

5.L: Nie byłem aż tak pijany.!
N: Lou, położyłeś się na podłodze i krzyczałeś "Jack, come back"

6.Li: Nie byłem aż tak pijany.!
Z: Liam, wlazłeś do kominka krzycząc "Na Pokątną.!"

7.Z: Nie byłem aż tak pijany.!
N: Zayn, wszedłeś na szafę i krzyczałeś "Gdzie jest moja Jane.?"

8.H: Nie byłem aż tak pijany.!
L: Harry wbiegłeś na ścianę krzycząc peron 9 i 3/4

9.N: Nie byłem aż tak pijany.!
[T.I]: Kocie, podeszłeś do mojej mamy i powiedziałeś, że wczorajsza noc była świetna.

10.H: Nie byłem aż tak pijany.!
Z: Stary oświadczyłeś się Taylor.
5 minut później
H: Tay, pamiętasz może coś z wczorajszej imprezy.?

* * *

No więc koniec. Wiem, że mało i raczej głupie, ale nie miałam weny.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz